GWIEZDNE WOJNY: NIE OPOWIEDZIANE

8: Zakon Rycerzy Mocy

Posted on Updated on

Ubrany na czarno mężczyzna poznany przez naszych bohaterów w czasie ostatniej potyczki przemieszczał się właśnie po jakimś ciemnym budynku o beżowych ścianach, było to coś na kształt pałacu a jednocześnie wielkiej świątyni. Przedzierał się szybkim krokiem przez ciemne korytarze z minimalnym oświetleniem pochodzącym jedynie z rozmieszczonych co jakiś czas na ścianach pochodni. Czytaj resztę wpisu »

Reklamy

7: Potyczka na Jowam

Posted on Updated on

Adon i Cade ukryli się za przywiezionymi przez nich ciemno czerwonymi skrzyniami i co chwila wychylali się znad nich by wystrzelić w kierunku wroga i jednocześnie nie zostać trafionym. Zdejmowali kolejnych przeciwników. Przez moment mężczyzna w pelerynie stał na środku placu na którym odbywała się walka, nie dbał on nawet o noebezpieczną wymianę ognia. Czytaj resztę wpisu »

6: Wykonanie Zadania 

Posted on Updated on

Hunter, ponieważ tak właśnie nazwali swój frachtowiec, wyłonił się z hiperpodróży, weszli w nieznany układ gdzieś na drugim końcu galaktyki. W sam raz, by prowadzić nielegalną działalność, czy coś w ten deseń. Cade wyglądając zza szyby, wpatrując się w gwiazdy tak jakby była w nich zapisana odpowiedź, jak potoczy się ta i następne misje. Ostatnia pozbawiła ich już statku, oby w tym przypadku było lepiej. Czytaj resztę wpisu »

5: Niespodziewana Wycieczka 

Posted on Updated on

Cade obudził się, nie za bardzo obchodziła go godzina, zresztą holozegar na statku był wadliwy, leżał tak około godziny, ten uścisk chłopca… Przez to wracały do niego złe wspomnienia, przed oczami mijały mu obrazy z piękną kobietą na pustyni. Mężczyzna był znacząco dotknięty. Lecz przypomniał sobie swoją własną obietnicę, obietnicę tego, że zapomni…  Czytaj resztę wpisu »

4: Bane

Posted on Updated on

Cade schował blaster do kabury na udzie, zawołał swojego towarzysza by ten wszedł za nim, zdjął swój czarno-pomarańczowy hełm a następnie zbliżył się do dziecka. Był to młody około 13 letni chłopak o krótkich, prostych blond włosach zaczesanych do przodu i niebieskich oczach.  Czytaj resztę wpisu »

3: Czerwony, Rogaty Przyjaciel 

Posted on Updated on

Podróż Cade’a nie trwała zbyt długo. W końcu wylądował w układzie kontrolowanym przez Huttów. konkretniej znalazł się na Nar Shadaa – schronieniu dla wielu uchodźców, zbiegów, czy po prostu kryminalistów. Znalazł tam jakieś prywatne lądowisko, na którym nie wahał się lądować. Wychodząc po rampie zauważył on kogoś kawałek przed sobą, był to jakiś Trandoshanin, który wnet zaczął przezywać przybysza, i grozić blasterem zaciśniętym już w ręce.  Czytaj resztę wpisu »

2: Spalony układ 

Posted on Updated on

Pracownik z szacunkiem przedstawił się, jako Zakk Rann, tak jak Cade myślał, zwykły szary robotnik, opiekun hangaru przy którym się w danej chwili znajdowali. 

– podałeś się na początku jako anonim więc niech po prostu tak pozostanie – rzucił trochę lekceważąco Cade – dotrzymałem swojej części umowy, mam tu twoje kredyty, gdzie jest obiecany statek? – spytał niecierpliwie. 

Nerwowo spoglądając na blaster najemnika, Zakk odparł – ależ oczywiście, jest tutaj w tym hangarze, tylko… – w tym momencie poczuł że coś złego wydarzy się po dokończeniu zdania. 

-tylko co? 

Przełykając ślinę, dokończył – tylko cena się zmieniła… Słuchaj, potrzebuję więcej, o połowę. Ale mam wytłumaczenie, mój syn, on… Ja chcę żeby poszedł do dobrej szkoły, żeby nie skończył jak ja… Przepraszam, na prawdę ja… – zanim dokończył zniesmaczony Cade uderzył go, na tyle silnie by ten zemdlał. Nie miał on sumienia by go zabić, miał on honor. Zostawił przy nim trochę więcej niż wcześniej ustalili, lecz mniej niż chciał kredytów, a sam udał się do hangaru, w którym miał czekać na niego obiecany statek. Rann miał szczęście, coś było w hangarze, włączył światło by lepiej ocenić zakup. 

Ujrzał tam niezbyt nowy, lub świetnie zachowany lecz sprawny frachtowiec. 

Cade pewien, że uregulował już należność, uznał, że może go spokojnie wziąć. 

Tak też i zrobił, wyleciał równie zwinnie co przyleciał. Po krótkiej chwili Zakk ocknął się w końcu. Zauważył obok siebie kredyty i zrozumiał. Pobiegł do, pustego już niestety, hangaru. Padł na kolana, niczym człowiek, który dowiedział się o śmiertelnej chorobie ze łzami w oczach. Pobiegł do sił porządkowych. Po chwili drogi dotarł do odpowiedniego miejsca, oficer spytał go – to oddział pościgowy czy jest cel dla którego się pan tu znalazł?

Zakk odparł – tak, ten statek – wskazał na kartę z sygnaturą frachtowca- jakiś… bandyta go porwał, ale nie ważny statek… Mój syn znajduję się na pokładzie… 

Pościg został wszczęty, na nieszczęście Cade’a, który musiał zatrzymać statek na jednej z platform naprawczych by dokonać drobnej naprawy w hipernapędzie. Po wzniesieniu się natychmiast dostał komunikat o aresztowaniu, patrząc na to, że był znany w kryminalnym świecie, nie zastosował się do nakazu i zaczął uciekać. Już poza atmosferą planety zaczął nawracać i strzelać do dwóch wrogich correliańskich myśliwców. Siły Corelli według prawa musiały odpowiedzieć ogniem, tak też postąpili. Doświadczony Cade okazał się być lepszy niż Corelliańscy piloci. Po wygranej potyczce, ocenił stan zniszczeń jako „znośny” po czym zwinnie i szybko obrał kierunek, pociągnął wajchę i wszedł w nad przestrzeń. 

1: Correliańskie Interesy

Posted on Updated on

Dawno temu w odległej galaktyce…
Pry orbicie ważnej dla międzygwiezdnego transportu planety – Corelli, codzień przelatywaly dziesiątki statków każdy był kontrolowany ale jak widać zdarzały się wyjątki. Tego jednego nie zauważono, gdyż jego pilot był na tyle chytry by ominąć standardowe kontrole, i subtelnie wylądować, w odpowiedniej dzielnicy, by nikt go nie zauważył. Czytaj resztę wpisu »

Gwiezdne Wojny: Nie opowiedziane… 

Posted on Updated on

Galaktyczna Republika, Jedi, Wojny Klonów, Imperium Galaktyce, Vader czy Yoda… Znamy te hasła. Ukazują się w popularnych filmach czy popkulturze. Ale ile wiecie o uniwersum, które sobą reprezentują? Czy jesteście chętni poznać kolejną historię o Podróżach kosmicznych, Mocy, mieczach świetlnych i nowych rasach? Chcielibyście wiedzieć co działo się wcześniej? 200 lat przed narodzinami Skywalkera? Oto historia, której nie słyszeliście…  Czytaj resztę wpisu »